KSZO Ostrowiec Świętokrzsyki — SMS PZPS Szczyrk 0:3 (17:25, 12:25, 20:25)
Skład KSZO: Izabela Klekot, Kamila Kobus, Monika Kacprzak, Julia Marcyjanik, Kamila Dyduła, Wiktoria Rdzanek (L), Monika Kawa oraz Kaja Klepacz, Martyna Kmuk, Oliwia Błaszczyk i Emilia Piotrowska. Trener Marcin Cebo.
Początek spotkania nie był zbyt udany dla ostrowczanek. Już przy wyniku 2:6 trener KSZO Marcin Cebo poprosił o czas. Na niewiele się to zdało, rywalki powiększyły przewagę do siedmiu punktów, najpierw na 3:10, a później na 7:14. W międzyczasie na boisku pojawiły się Kaja Klepacz i Martyna Kmuk, przewaga SMS-u była jednak zbyt duża i siatkarki ze Szczyrku spokojnie wygrały pierwszą część 25 do 17.
Drugi set pomarańczowo — czarne rozpoczęły od prowadzenia 2:0, później było już tylko gorzej. Przy stanie 4:6 trener Cebo pierwszy raz skorzystał z przerwy czasowej dla swojego zespołu, nic to jednak nie zmieniło. Chwilę później mieliśmy już 6:15, a po następnych kilku minutach zespół SMS-u kończył wygraną 25 do 12.
Ostrowczanki nie poddawały się, W trzecim secie wyszły na prowadzenie 7:6. Niestety to, co się zdarzyło później, może przytrafić się chyba tylko w żeńskiej siatkówce, siedem kolejnych punktów dla Szczyrku, na zagrywce ciągle utrzymywała się wybrana później najlepszą zawodniczką spotkania Martyna Łazowska i na tablicy widniał już wynik 7:13. Przyjezdne nie roztrwoniły przewagi i pomimo oporu siatkarek KSZO wygrały tę część 25 do 20 i cały mecz 3:0.
A oto co bezpośrednio po spotkaniu powiedzieli, kapitan ostrowieckiego zespołu Izabela Klekot:
Oraz trener KSZO Marcin Cebo:






Napisz komentarz
Komentarze