W minionym roku w ostrowieckim szpitalu przyszło na świat 647 dzieci. To o ponad sto porodów mniej niż w analogicznym okresie 2018 roku. Dlaczego Polki rodzą coraz rzadziej? Między innymi o tym mówił Maciej Szymczyk - kierownik Oddziału Ginekologiczno-Położniczego ostrowieckiej lecznicy w rozmowie z Pauliną Kopeć.
CZD
03.01.2020 07:56
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
Agnieszka
01.08.2020 08:05
Ja osobiście polecam szpital w Ostrowcu, 8 miesięcy temu straciłam ciążę, opieka była bardzo dobra, byłam w szoku, co trochę pytali jak się czuję, czy boli, czy podać leki przeciwbólowe, decyzje o badaniach były podejmowane natychmiastowo.
Z daleka omijać!
24.06.2020 19:29
Nic dziwnego że jest coraz mniej porodów
Beata
08.01.2020 09:04
A ile Pani zapłaciła
Tyle mam do powiedzenia
07.01.2020 14:09
Nie jesteśmy,, waszymi paniami" ani ,, waszymi dziewczynami". Nie rodzimy,, wam"! Przyszedł czas, że kobiety już nie są niczyją własnością i tak to się objawia. W sumie to bardzo dobrze. Jeśli chcemy mieć dzieci, to mamy je dla nich samych. Nie po to, żeby robiły na wasze emerytury, ani uzupełniały szeregi mięsa armatniego.
By nie spotkać drugi raz.
06.01.2020 16:23
Rodziłam niecałe pół roku temu w Ostrowcu i z całego serca nie polecam . Współczuję kobietą które tak jak ja będą miały do czynienia z jedyn z lekarzy (bodajże Mazur miał na nazwisko ) . Chamstwo od niego bije z daleka. Wiejski zboczony Alvaro .
Anonim
10.06.2020 14:50
Dokładnie tak się nazywa i bardzo nieprzyjemnie to wspominam z innego szpitala. Okropny
Z daleka omijać!
24.06.2020 19:19
Dokładnie, a jego delikatne badanie pamiętam do dziś
Anonim
06.01.2020 08:11
Ja rodzilam w Ostrowcu 7 miesięcy temu jestem bardzo zadowolona wcześniej lezalam na oddziale ginekologicznym i też opiekę miałam dobra. Po porodzie wszyscy się mną tak zajęli że byłam naprawdę w szoku. Wiadomo może się zdarzyć lekarzowi czy pielęgniarkę zły dzień- przeciez to też ludzie . A oni łatwej pracy nie mają w końcu różnych ludzi ratują. Ja polecam tan oddział.
Anonim
06.01.2020 05:25
Jak sobie przypomnę poród 12 lat temu to był koszmar... urodziłam 4 miesiące temu i muszę przyznać ,że poprawa duża. Wiadomo znajdzie się mnej sympatyczna osoba ,ale do przeżycia ( ja na taką trafiłam na sam koniec ) Lekarze są dostępni dla każdego. I również dośc mocno zastanawiałam się czy rodzić tutaj...
Pozdrawiam
Anonim
05.01.2020 23:39
Wiele ostrowczanek wybiera starachowice i kielce Ostrowiec omija ze wzgledu na zla opieke na oddziale rodza kobiety ale w innych szpitalach w szpiralu wojewódzkim co miesiac na swiat przychodzi 200 dzieci tu 600 na rok bez porównania
Aga
05.01.2020 22:39
Z czystym sumieniem mogę polecić ten oddział, rodzilam 4 miesiące temu, opieka podczas porodu bardzo dobra Pani Położna była cały czas przy mnie pomagała, ale ja też słuchałam i wykonywalam jej polecenia bo wiedziałam, że ona robi i każe mi robić to wszystko dla dobra dziecka, po porodzie opieka również bez zarzutu, czy to opieka neonatologow czy pielęgniarek czy położnych.
Anonim
05.01.2020 21:38
Co niektóre osoby które tam pracują nie powinny mieć nic do czynienia z ciezarnymi i dziecmi
Anonim
05.01.2020 21:37
Tam jest masakra hamstwo i w ogóle
Gość
05.01.2020 21:24
Osobiście nie mogę nic złego powiedzieć w momencie porodu czy tez po nim, ale przyznam szczerze że mocno zastanawiałam się nad porodem w tym że szpitalu gdyż naczytalam się bardzo duzo negatywnych opini o opiece przed, w trakcie i po porodowej. I raczej to nie jest to że ostrowczanki mniej rodzą tylko po prostu nie w tym szpitalu.
Panjentka
05.01.2020 21:20
Nigdy więcej oddział ginekologiczny, pielęgniarki 2016r byly podle. Przestałam koszmar zycia, gdyż stracilam swoje maleństwo. Byla to wczesna ciaza, ale zero empatii i szacunu. Doktor Frydecka i jeszxzw jedna Pani doktor taka mloda jedyne okazały serce i współczucie. Nigdy więcej, gorsza traumę mialam jak mnie potraktowały niz cała sytuacja.
Kasia
05.01.2020 21:15
Myślę, że sporo kobiet rodzących pi raz pierwszy w Ostrowieckim szpitalu nie decyduje się na kolejny poród że względu na opiekę lekarzy oraz neonatologów na tych oddziałach. Sama rodziłam w tym miejscu w roku 2016 i to tej pory borykam się z trauma jaka pozostawiło po sobie to miejsce. Zniechęciło mnie to na tyle skuteczne , że do tej pory boje się porodu w jakim kolwiek innym miejscu.
Napisz komentarz
Komentarze