Piwnice - bunkry przy ulicy Sienkiewicza 65 w Ostrowcu Świętokrzyskim, które kiedyś zaopatrywały mieszkańców ulicy w ciepło, a w czasach "zimnej wojny" miały służyć, jako ewentualne schrony zostały zasypane. Na ich miejscu powstaną parkingi samochodowe, których w mieście nadal brakuje. Jak informuje prezydent Jarosław Górczyńki prace idą szybko i sprawnie.
- Z powodów stanu technicznego tych piwnic, zdecydowaliśmy się na ich całkowite zasypanie. Przede wszystkim zapewnimy mieszkańcom bezpieczeństwo, ponieważ stropy na tych obiektach były już w złym stanie i zagrażały bezpieczeństwu. Wartość prac to 215 tysięcy zł - wyjaśnia J. Górczyński.
"Bunkry" przy Sienkiewicza są sukcesywnie zasypywane, następne w kolejce to te przy Starokunowksiej. Jak mówi wykonawca Marek Kiciński, prace przy Sienkiewicza zostaną wykonane przed ustalonym terminem, czyli przed 5 lipca.
- Maksymalnie prace potrwają do końca maja. Kotłownie wylaliśmy kruszywem, utwardzonym na końcu asfaltem. Stop był żelbetonowy z drutu, ale mamy specjalistyczny sprzęt. Kotłownie wypełnione są piachem, tak żeby grunt się dobrze zagęścił - informuje M. Kiciński.
W naszym mieście jest kilka takich miejsc, które w czasach "zimnej wojny" mogły służyć jako miejsce schronu. Na terenie starego zakładu huty budynek technologiczny miał pod sobą piwnice, które w razie wojny mogły zabezpieczyć mieszkańców.
"Bunkry" w całym Ostrowcu Św. to cząstka historii miasta, która musi odejść...











Napisz komentarz
Komentarze