Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
piątek, 16 stycznia 2026 13:27
Reklama Poradnik Bezpieczeństwa

Bez punktów w Mysłowicach

W miniony wtorek siatkarki KSZO SMS Ostrowiec Świętokrzyski rozegrały kolejne spotkanie w ramach rozgrywek 4 grupy II Ligi Siatkówki Kobiet. Niestety pomarańczowo - czarne uległy zespołowi Silesia Volley Mysłowice 0:3 i spadły na ostatnie miejsce w ligowej tabeli.

Silesia Volley Mysłowice – KSZO SMS Ostrowiec Świętokrzyski 3:0 (25:20, 25:21, 25:10).

KSZO SMS: Kmuk, Żurawska, Mich, Klepacz, Piotrowska, Imiełowska, Rdzanek (libero) oraz Gałczyńska (libero), Jakus, Wójcik, Wiatr, Turek, Ścibisz, Zielińska. Trener: Piotr Brodawka.

W pierwszych dwóch setach można było pokusić się o lepszy wynik. Szczególnie w drugiej partii była szansa, aby ostrowczanki urwały wyżej notowanym rywalkom, choćby jednego seta. Niestety podopieczne Piotra Brodawki popełniały zbyt dużo prostych błędów i nie radziły sobie zbyt dobrze w końcówkach setów. Trzecia część przebiegała już pod całkowitą kontrolą miejscowych. Po pierwszych kilku minutach na tablicy widniał wynik 10:1 dla Silesia Volley. Siatkarki KSZO SMS zaczęły łapać punkty, jednak było już zbyt późno i gospodynie pewnie zakończyły spotkanie, zgarniając trzy punkty.

W tabeli Silesia Volley Mysłowice awansował na pierwsze miejsce, KSZO SMS spadł na ostatnie. Już w najbliższą niedzielę zespół Piotra Brodawki stanie przed szansą poprawienia bilansu punktowego. W hali przy Świętokrzyskiej 11 KSZO SMS zmierzy się z rezerwami SMS PZPS Szczyrk. Początek meczu o godzinie 16:00. Oczywiście bez udziału kibiców.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze