Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord onair Radio Rekord onair
piątek, 16 stycznia 2026 07:34
Reklama

Szóste miejsce waterpolistów w Pucharze Polski

Nie udała się wyprawa waterpolistom KSZO Ostrowiec Świętokrzyski na turniej finałowej ósemki Pucharu Polski do Gliwic. Ostrowczanie prowadzeni przez duet trenerski Robert Serwin i Mariusz Stawecki ostatecznie zajęli szóste miejsce. Nasi wodniacy nie poprawili więc czwartego miejsca zdobytego w ubiegłym roku.

Już w pierwszym spotkaniu nasz zespół uległ Box Logistics Waterpolo Poznań 7:11 (2:2, 3:4, 1:2, 1:3). Porażka w pierwszym meczu pozwoliła waterpolistom KSZO tylko na grę o miejsca 5-8. W drugim meczu ostrowczanie rozgromili Arkonię Szczecin 24:5 (4:0, 7:2, 6:2, 7:1), a w spotkaniu o 5 miejsce ulegli Alfie Gorzów Wielkopolski 10:13 (2:2, 3:2, 3:4, 2:5). Najlepszym strzelcem w barwach KSZO został Jakub Kochański, który do bramek rywali trafiał dziesięciokrotnie. Zwycięzcą turnieju została ekipa AZS Uniwersytet Warszawski, która w finale pokonała ŁUKOSZ WTS Polonia Bytom 12:7 (2:2, 1:1, 4:3, 5:1). Trzecie miejsce zajęła drużyna Box Logistics Waterpolo Poznań, a czwarty był ŁSTW OCMER Łódź. W barwach zdobywcy pucharu AZS Uniwersytet Warszawski najlepszym strzelcem był wychowanek KSZO Aleksander Ozga, który na pływalni w Gliwicach zaliczył dziesięć trafień.

Skład KSZO: Skaliński Jan - Kochański Jakub 10, Nadbrzuchowski Kacper 6, Szląszkiewicz Igor 5, Idzikowski Daniel 4, Nochelski Brajan 3, Woźniak Dariusz 2, Bartosik Sebastian 1, Walesic Maksymilian , Ostrowski Igor. Trenerzy: Robert SERWIN i Mariusz STAWECKI


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze